KORONAWIRUS - informacje i przepis na żel antybakteryjny

31.05.2020

KORONAWIRUS

 MASZ PROBLEM Z KUPNEM ŻELU ANTYBAKTERYJNEGO!!

POLECAMY ŻEL DOMOWEJ ROBOTY

¼ szklanki żelu aloesowego

1-2 łyżki spirytusu

30 kropli olejku herbacianego

(ew. można wymieszać kilka olejków: eukaliptusowy, cynamonowy, kamforowy, lawendowy, goździkowy)

Opcjonalne można dodać ¼ łyżeczki olejku z wit. E aby chronić skórę przed wysuszeniem.

Wszystko razem wymieszać , wlać do butelki (trwałość 2-3 miesiące)

Przed użyciem wstrząsnąć

 

Koronawirus - co to jest?

SARS-CoV-2 to najnowsza odmiana koronawirusa, powodującego chorobę COVID-19. Epidemia koronawirusa rozpoczęła się w Chinach w wielomilionowym mieście Wuhan, jednak szybko dotarła do Europy czy też Stanów Zjednoczonych.

Koronawirus objawia się gorączką, bólem mięśni, kaszlem i problemami z oddychaniem, prowadząc do groźnego zapalenia płuc. Według ekspertów PAN nasilone objawy kliniczne, które rozwijają się od dwóch do 14 dni od momentu zarażenia, występują u 20% zarażonych i mogą prowadzić do śmierci.

 

Co robić, żeby uniknąć zakażenia koronawirusami

  • Często myj ręce używając mydła i bieżącej wody, a jeśli nie masz do nich dostępu, używaj płynów lub innych preparatów odkażających na bazie alkoholu (które zawierają go co najmniej 60 proc.). Dokładne mycie rąk, ⇔ (wejdź i zobacz) trwające do najmniej 20 sekund, zabija wirusa, jeśli znajduje się on na rękach.
  • Podczas kaszlu lub kichania zakrywaj usta i nos zgiętym łokciem albo chusteczką, po czym natychmiast wyrzuć chusteczkę do zamkniętego kosza i umyj ręce. Zakrycie ust i nosa podczas kaszlu i kichania zapobiega rozprzestrzenianiu się wirusów i innych zarazków. Jeśli kichasz lub kaszlesz w dłonie, możesz później zanieczyścić przedmioty lub dotykane osoby.
  • Unikaj dotykania niemytymi rękami oczu, nosa i ust. W ten sposób możesz przenieść wirusa ze skażonych powierzchni, przedmiotów lub innych osób na siebie i ułatwić mu wniknięcie do organizmu. 
  • Staraj się zachować bezpieczną odległość od innych osób, zwłaszcza tych, które kaszlą, kichają i mają gorączkę. Najlepiej jest zachowywać co najmniej 1 metr dystansu między sobą a chorymi ludźmi. W miarę możliwości warto unikać dużych skupisk ludzi, miejsc szczególnie zatłoczonych, imprez masowych, a także podróży w miejsca dotknięte epidemią.
Pismo do Pracodawcy w sprawie wirusa SARS-Cov-21 KV_plakat_NFZ_MZ2 KV_plakat_NFZ_MZ                                         www.zdrowie.pap.pl

"Z punktu widzenia zagrożenia epidemiologicznego, Główny Inspektor Sanitarny nie zaleca obecnie podróżowania do Chin oraz Korei Południowej, Włoch (w szczególności do regionu Lombardia, Wenecja Euganejska, Piemont, Emilia Romania, Lacjum), Iranu, Japonii, Tajlandii, Wietnamu, Singapuru i Tajwanu" - czytamy w opublikowanym pod koniec lutego komunikacie GIS. 

Z powodu rozprzestrzeniania się koronawirusa SARS-CoV-2, wywołującego COVID-19, wszyscy mówią o prawidłowej higienie rąk. Wydawać by się mogło, że mycie rąk np. po wyjściu z toalety jest oczywiste i nikomu nie trzeba o tym przypominać. Okazuje się, że nie do końca. Europejczycy mają z tym poważny problem. Jak odpowiadali Europejczycy zapytani o to, czy myją ręce po wyjściu z toalety? Największy problem z higieną mają Holendrzy. Tylko co druga osoba w tym kraju myje ręce po wyjściu z toalety. Nieco lepiej wypadają Włosi – 57 proc. badanych po wyjściu z toalety zmierza prosto do umywalki. Po drugiej stronie zestawienia jest Bośnia i Hercegowina. W tym kraju aż 96 proc. osób pamięta o myciu rąk po wyjściu z toalety. Drugie miejsce przypada w udziale Turcji – 94 proc.

Europejczycy mają problem z myciem rąk

W 2015 roku stowarzyszenie WIN/Gallup International przeprowadziło badanie w 63 krajach dotyczące nawyku mycia rąk. Uczestnikom badania zadano pytanie, czy po wyjściu z toalety myją ręce wodą z mydłem.

Taki sposób mycia rąk najskuteczniej chroni przed przenoszeniem wirusów, bakterii, grzybów i innych patogenów. WHO zaleca, żeby myć ręce przez ok. 40-60 sekund, przy użyciu ciepłej wody i mydła. Dokładne instrukcje znajdują się na grafice.

Jak na tym tle wypada Polska?

Co trzeci Polak nie myje rąk po wyjściu z toalety

Według tego badania 68 proc. Polaków myje ręce wodą z mydłem po skorzystaniu z toalety. Oznacza to, że co trzecia osoba, z którą się witamy zaniechała tego procederu. Łukasz Durajski, znany jako Doktorek Radzi na swoim fanpage'u na Facebooku przedstawia grafikę, z której wynika, że w Polsce tylko 37 proc. mężczyzn i 67 proc. kobiet myje ręce po wyjściu z toalety. Dane nie napawają optymizmem.

Mycie rąk jest ważne nie tylko w kontekście koronawirusa SARS-CoV-2. Przestrzeganie higieny chroni nas przed wieloma zakażeniami, np. wirusem grypy, który w Polsce co roku zabija kilkadziesiąt osób.

O obowiązku częstego mycia rąk przypomina nie tylko WHO, ale również Zakład Epidemiologii Narodowego Instytutu Zdrowia Publicznego i Główny Inspektorat Sanitarny. Na brudnych rękach przenosimy patogeny, które zwiększają ryzyko zachorowania na biegunkę, grypę, wirusowe zapalenie wątroby typu A, infekcje oddechowe, gronkowca, salmonellę, bąblowicę, rotawirusy czy owsicę.

Dla dobra naszego i osób, z którymi się witamy i przebywamy – myjmy ręce tak często jak tylko to możliwe.               Onet.pl

 

List wirusologa. Co robić, by uchronić się przed koronawirusem?

Dr James Robb, patolog i wirusolog molekularny, który wykładał na Uniwersytecie Kaifornijskim i był konsultantem w National Cancer Institute (USA), jako jeden z pierwszych naukowców na świecie (już w latach 70. XX wieku) zajmował się badaniem koronawirusów. Śledził przebieg epidemii SARS i MERS. W obliczu zagrożenia związanego z rozprzestrzenianiem się całkiem nowego szczepu koronawirusa, rozesłał do swoich przyjaciół prywatną wiadomość. Zawarł w niej szczegółowe porady, jak uniknąć zachorowania na COVID-19 i podobne infekcje wirusowe. Wiadomość została upubliczniona i bardzo szybko stała się viralem. Jednak niektóre wskazówki doktora Robba wzbudzają kontrowersje.

Dr Robb pisze, przygotowana przez niego lista zaleceń i środków ostrożności (z wyjątkiem używania maski i rękawiczek) uwzględnia działania, które wirusolog sam podejmuje w każdym sezonie grypowym. Dr Robb radzi:

  1. Zrezygnuj z uścisku dłoni, a zamiast tego stosuj inny rodzaj powitania, np. przybijaj piąstkę (ale nie piątkę!), zrób lekki ukłon lub zetknij się z drugą osobą łokciem. 
  2. Dotykaj włączników światła, przycisków w windzie itp. TYLKO kostką zgiętego palca. Podczas tankowania podnoś dozownik paliwa przez ręcznik papierowy lub używaj jednorazowej rękawicy. 
  3. Otwieraj drzwi zamkniętą pięścią lub biodrem. Nie chwytaj za klamkę dłonią, chyba że nie istnieje inny sposób otwarcia drzwi. To szczególnie ważne w przypadku drzwi łazienkowych i znajdujących się w miejscach publicznych, np. na poczcie. 
  4. Jeśli masz dostęp do chusteczek dezynfekujących, używaj ich w sklepach, do wycierania rąk, wózka i fotelika dziecięcego. 
  5. Myj ręce mydłem przez 10–20 sekund i/lub używaj środków dezynfekujących do rąk na bazie alkoholu (ponad 60 proc.), ilekroć wracasz do domu po wykonywaniu jakiejkolwiek czynności w miejscu, w którym przebywały inne osoby.  
  6. Trzymaj środki dezynfekujące przy wejściu do domu oraz w samochodzie, by łatwo było użyć ich po zatankowaniu i dotknięciu brudnych przedmiotów, gdy nie nie można natychmiast umyć rąk. 
  7. Jeśli tylko się da, gdy kaszlesz lub kichasz, używaj jednorazowych chusteczek i wyrzucaj je. Jeżeli nie ma takiej możliwości, zakrywaj usta łokciem, ale pamiętaj, że na ubraniu może znaleźć się wirus, który potrafi przenosić się przez tydzień lub dłużej!
  8. Na listę przedmiotów, które warto mieć w domu, dr Robb wpisał:

  9. Lateksowe lub nitrylowe rękawiczki do robienia zakupów, korzystania ze zbiorników paliwa i wykonywania wszelkich innych czynności w zanieczyszczonych obszarach. 
  10. Jednorazowe maseczki chirurgiczne, które mogą być pomocne nie dlatego, że ochronią nas przed kropelkami unoszącymi się w powietrzu, a dlatego, że powstrzymują przed nieświadomym dotykaniem ust i nosa. Większość z nas robi to aż 90 razy dziennie! 

    Według amerykańskiego wirusologa warto zaopatrzyć się w środki ochrony osobistej już teraz. Ważne, by mieć odpowiednie rozmiary rękawiczek dla wszystkich członków rodziny i preparaty dezynfekujące na bazie alkoholu (w stężeniu co najmniej 60 proc.), bo tylko takie są skuteczne.
    Onet.pl
58 325 80 05 zbigniew.matuszewski|psgaz.pl| |zbigniew.matuszewski|psgaz.pl